Ogród niczym fragment pięknego pejzażu. Sprawia wrażenie, jakby był dziełem natury, tył ko gdzieniegdzie poprawionym przez ogrodnika. Najpierw trzeba się zastanowić, czy ogród ma osiągnąć określone rozmiary i trwać przez lata w niezmiennej formie, czy lepiej, żeby zachwycał swą zmiennością. W pierwszym wypadku warto zdecydować się na ogród nawiązujący do stylu renesansu czy baroku, który będzie statyczną formą złożoną z geometrycznych ro­ślinnych brył, wzorów wyciętych w trawniku, dywa­nów kwiatowych - w klarowny sposób porządkujących przestrzeń. W drugim - lepiej wybrać ogród naśladują­cy styl krajobrazowy, bo podlega dość szybkim zmianom związanym z porami roku, a także zmianom wynikającym ze wzrostu roślin, których tempo liczy się na lata czy nawet dziesięciolecia.

Ogrody bardzo powiązane z krajobrazem powstają zwykle na terenach niezurbanizowanych - wśród pól, łąk i lasów. W ich kompozycji dominują swojskie rośli­ny z okolicy, uzupełnione tylko bardziej dekoracyjnymi, które dobrze rosną w tym środowisku. Odmienne prawa rządzą kompozycją ogrodu w mie­ście. Zwykle jest on izolowany od spojrzeń sąsiadów i miejskiego zgiełku. Można mu nadać dowolną formę - od dzikiego uroczyska po starannie przemy­ślany symboliczny ogród w stylu japońskim. Dobór gatunków roślin jest tu podporządkowany wyłącznie stylistyce ogrodu.